Przesłanie Mściciela
Niczym anioł nie znający litości,
Niczym legenda, wzleć ku niebiosom młodzieńcze.
Chłodne wichry, błękitne niczym morze.
Łza otwiera wrota do Twego serca.
Wydajesz mi się nieznany, patrzysz się w dal
Stojąc i uśmiechając się pogodnie.
Zdesperowany, szukając oparcia,
Momentu czułości znanego tylko ze snów.
Twe niewinne oczy. Nie masz jeszcze pojęcia
Jaką drogę wyznaczy Ci przeznaczenie.
Lecz pewnego dnia zaczniesz się strzec
Wszystkiego co za sobą zostawiłeś.
Uskrzydlony, z nadzieją patrzysz w przyszłość
Nie oglądasz się za siebie.
Tezy bezlitosnego anioła płyną przez portal
niczym twa pulsująca krew.
Jeśli zdradzisz swe wspomnienia
Tezy bezlitosnego anioła wedrą się
Przez okno Twej duszy.
Więcpowstań chłopcze, obejmij żar legendy
Ogarniając wszechświat niczym wybuch supernowej!
Tłumaczenie: -Regis-
P.S. Zdaję sobie sprawę, że to tłumaczenie jest lewe, więc z chęcią wysłucham wszelkich uwag.
Powrót