Save Our Kawaii
Dlaczego mamy ratować Kawaii?
Otóż sytuacja pisma staje się coraz gorsza.
Kawaii wyrósł na fali zainteresowania SailorMoon. Teraz ta fala opadła.
Magazyn przeszedł w tryb dwumiesięczny, zmniejszył nakład, a mimo to zwroty z kiosków są wysokie.
Kawaii jest zadłużone, a te długi ciągle rosną.
Do tego Silver Shark została przejęte przez brytyjską korporację Future Network i niewiadomo jak ta ustosunkuje się do małego czasopisma przynoszącego straty...
Ale teraz mamy nową falę, która zastąpiła SailorMoon: Dragon Ball i Pokemon!!
Mania na punkcie tych dwóch seriali już się zaczęła !!
Teraz wystarczy tylko pokazać ludziom, że w Kawaii jest DB i Pokemon!!
Zwerbować nowych czytelników, nową krew!!
Czy gdyby Kawaii upadło tuż przed falą, która ponownie go wyniesie, nie była by to klęska fandomu?
I tu zgłaszam się z gorącą prośbą do wszystkich:
- Przecierpcie, że w Kawaii pojawi się Pokemon i DragonBall. Przecierpcie, że oba te seriale zabiorą jakieś 10-15 stron z 80. Nie krzyczcie, że kawaii schodzi na Pokemony! Nie wkurzajcie się, że "znowu plakat z Pikachu". To jest naprawdę niewielka cena, za utrzymanie Kawaii na rynku! Ponieście ją z godnością!
- Nie uważajcie za plamę na honorze namawianie fana Pokemona do kupna Kawaii. Bardziej żałosny jest człowiek, który jest gotów zaprzepaścić wszystko, byle tylko nie mieć doczynienia z czymś czym gardzi, niż człowiek który to dzielnie zniesie, dla dobra swego, ogółu i sprawy.
- Weźcie się ostro do roboty. Jedi już biega po Wrocławiu rozdając ulotki (znejdziecie je w dziale DO DIZEŁA!!). NAsz los w naszych rękach!
- Kupujcie Kawaii. Namawiajcie innych, by kupowali własne Kawaii zamiast pożyczać.
- Użyjcie całego swojego potencjału! Stron internetowych, fanzinów, klubów, telefonów, plotek, fanfików, fanartów, magii, modlitwy i czego tylko jeszcze chcecie!
Poinformujcie ludzi o tym, że DB i Pokemon to (mimo wszystko) anime i znajdą je właśnie w Kawaii.
- Zapomnijcie o wojnach! Zapomnijmy choć na chwilę o tym, kto z kim się nie lubi, i wszyscy razem skupmy się na ratowaniu Kawaii!
- Nie męczcie Jediego! Pamiętajcie, że to on ciągnął to czasopismo od paru lat, borykając się w górą problemów i do tego dostając od wszystkich w dupę! Dziwię się, że w ogóle to przetrzymał. Pokażmy mu, że jesteśmy z nim, że jest nam potrzebny, że jego wysiłek nie poszedł na marne!
- Nie wiem, co jeszcze. Jesteście utalentowani, na pewno coś jeszcze wymyślicie.
Pamiętajcie - Musimy uratować Kawaii i fandom !!!
P.S.
SOK - przepraszam za głupi skrót, ale tak wyszło. I łatwo zapamiętać.
Coach(R)
Powrót